
Nasz dobry kolega i HW-magik Drygol / Lamers opublikował właśnie na swoim blogu nowy post dotyczący małego projektu związanego z C64. Znany w środowisku retro Drygol specjalizuje się w "naprawach niemożliwych", czyli ożywianiu retro-sprzętów naprawdę mocno sponiewieranych przez los. Tym razem nie jest to projekt aż tak ekstremalny jak wiele poprzednich (warto przejrzeć archiwalne posty na blogu i zasubskrybować newsletter), ale ludziom zainteresowanym obudowaniem Ulitmate64 w customową "budę" - taka lektura opatrzona zdjęciami może przyjemnie wypełnić popołudnie (Ultimate64 – a C64 from scratch). I chociaż cały post jest po angielsku, zaręczamy, że na kontakt Drygol odpowiada płynną polszczyzną (ewentualnie z lekkim, lublewskim akcentem ;). Polecamy!