Na działającą replikę musieliśmy czekać bardzo długo, bo aż prawie 30 lat (!). W porównaniu do poprzednich kartridży Black Box, wersja dziewiąta została skutecznie zabezpieczona przed kopiowaniem. Autor tj. Romuald Drahokaupil, najprawdopodobniej ze wsparciem tęgich umysłów z uczelni w której pracował, przeniósł całą logikę wykonywaną za pomocą powszechnie dostępnych układów z serii 74xx do programowalnej matrycy logicznej czyli tzw. PAL/GAL.
Na ratunek Gregor - Vintage Computers! Użytkownik m.in. forum c64scene.pl, potraktował fakt, że nikt wcześniej nie opracował kopii kartridża - jako wyzwanie i nie zwlekając zabrał się za inżynierię wsteczną BBV9. Choć nigdy nie miał w ręku oryginalnego kartridża - to nie stanowiło dla niego większego problemu. Na podstawie schematu elektronicznego rozrysowanego dzięki skanom oryginalnej płytki oraz zrzutowi pamięci EPROM, opracował on nową wersję wsadu dla GAL, która... działa!
Docelowo układ ma zachowywać się w 100% jak oryginalny i nie wiele do tego brakuje - po techniczne szczegóły odsyłam do linków na końcu newsa. W tej kwestii, dla Gregora pomocni mogą okazać się czytelnicy C64.FUN, którzy mają w swoich zasobach oryginalny BB9 oraz podstawowe narzędzie elektronika jakim jest multimetr. Jeżeli nie czujesz się na siłach a możesz taki kartridż użyczyć to proszę odezwij się do mnie (rime. @ c64scene.pl), wykonam dla Gregora odpowiednie pomiary, uwaga: kartridż będzie trzeba otworzyć. Obecna wersja wsadu praktycznie w niczym nie utrudnia korzystania ze wszystkich funkcji BB9, takich jak chociażby turbo kasetowe, dyskowe czy rozszerzenie BASIC.
Dlaczego tak ciężko było odtworzyć GALa?
Ten pojedynczy układ, posiada (włączoną w tym przypadku) opcję która nie pozwala potencjalnym piratom odczytać jego „zawartości”. Oprócz tego Pan Romuald sporo namieszał w samym kodzie m.in. przełączając często tryb pracy kartridża czy sprawdzając jego legalność podczas startu, utrudniając w ten sposób analizę działania i zrozumienie zależności pomiędzy wykonywanym kodem a układem GAL. Istotne dla prawidłowego działania kartridża są nawet takie detale jak pojemność kondensatora na linii I/O1.
Skromnie dodam, że do sukcesu dołożyłem również swoją cegiełkę projektując płytkę PCB, oczywiście wzorując się na tej z epoki.
Zapytasz gdzie można nabyć "nowego" Black Boxa?
Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że na tą chwilę nie ma sklepu ani osoby która ma carta w sprzedaży, zresztą nie tędy droga. Dobra jest taka, że projekt wsadu oraz PCB jest niekomercyjny i otwarto źródłowy. Już dziś możesz w domowym zaciszu, w oparach kalafonii złożyć i uruchomić taką samą replikę jak ta na zdjęciu!
Lista potrzebnych części:
- płytka PCB, możesz ją zamówić na PCBWay, uprzednio zakładając konto. Korzystając z dokładnie tych linków otrzymasz $5 do wirtualnego portfela oraz wesprzesz Vintage Computers w rozwoju tego i innych jego projektów
- obudowa: pasują bardzo dobrze znane i popularne Z-7 oraz KM20B
- "drobnica" tj. przewlekany kondensator ceramiczny (oryginalnie o pojemności 180pF), metodą prób i błędów dobrany do wartości około 1100pF. Do tego jeszcze microswitch dla przycisku Reset
- zaprogramowana pamięć EPROM 27C256 (wsad do pobrania np. z forum Elektroda)
- zaprogramowany układ GAL16V8B-25 (lub bardziej współczesny odpowiednik ATF16V8B-25)
Aby otrzymać wsad dla układu GAL, należy wysłać mail na blackboxv9@proton.me po wcześniejszym zamówieniu i opłaceniu PCB na PCBWay.
Jeżeli wlutujesz układy w podstawki to płytka nie zmieści się w obudowie, ale zyskasz możliwość łatwiejszej wymiany wsadu w GAL gdy Gregor wykona dla niego aktualizacje.