Nie jest to pierwsza zastępcza klawiatura. W 2018 roku pojawił się projekt Mechboard64. Klawiatura oparta jest na mikroprzełącznikach firmy Gateron, wycinanych laserowo aluminiowych wspornikach, które są anodowane na czarno oraz czarnej płytce PCB. Projekt zakładał wykorzystanie klawiszy z oryginalnych klawiatur.
W 2021 powstaje MechBoard64 Light Mod. Mod wykorzystuje wcześniejszy model klawiatury, dodatkowo uzupełniając go o podświetlenie klawiszy.
Czym różni się obecny projekt Blingboard64 od poprzednich? Przede wszystkim, kampania zapewnia nowe klawisze w wybranych kolorach. Dodatkowo mamy dwie wersje podświetlenia klawiatury. BASIC - wykorzystuje mały mikrokontroler PIC, który widzi tylko przełączniki klawiszy SHIFT-LOCK i RESTORE. Wszystkie linie klawiatury są przepuszczane tak samo jak oryginalna klawiatura. Używając klawiszy SHIFT-LOCK i RESTORE, możesz zaprogramować kilka prostych funkcji klawiatury, takich jak działanie SHIFT-LOCK, kolory lub wzory diod LED w tle, czas uśpienia przed wyłączeniem klawiatury. Druga wersja oparta jest na panelu sterowania SUPA, który jest znacznie bardziej zaawansowany. Diody LED można indywidualnie sterować, na pokładzie znajduje się Wi-Fi do aktualizacji oprogramowania sprzętowego oraz złącze micro-USB, które umożliwia emulację standardowej klawiatury USB kompatybilnej z komputerami PC, Mac, Linux i innymi systemami. Dostępny jest również port rozszerzeń, który można wykorzystać do różnych funkcji, takich jak interfejs kontrolera MIDI. Od strony C64 istnieje możliwość nagrywania i odtwarzania makr, więc wszystko, od prostych skrótów po programy w pełnym języku BASIC, można zaprogramować i wywołać poprzez naciśnięcie kombinacji klawiszy.
Przedstawiam tylko główny zarys projektu. Po wszelkie dodatkowe informacje, takie jak opis poszczególnych progów, informacje o dostępności kolorów klawiszy oraz o szczegóły funkcjonalności samej klawiatury odsyłam do opisu kampanii.
Należy też wspomnieć o samym fundatorze: Jim Drew/CBMSTUFF.COM. Mogliśmy go poznać dzięki kampanii klawiszy do Commodore 64. Kampania rozpoczęta w 2020 roku ostatecznie zakończyła się z powodów covidowych w 2024. Byłem pełen podziwu dla Jima, który pokonywał wszelkie trudności jakie pojawiały się na jego drodze. Począwszy od zerwania umowy przez początkową firmę, która miała zając się odlewami klawiszy. Aż po walkę o zachowanie możliwie jak największej jakości wytwarzanych klawiszy. Mowa tutaj o różnicy w odchyłach nawet 0,5 mm. Dodatkowo, przez cały okres kampanii byliśmy rzetelnie i na bieżąco informowani o wszelkich postępach. Jest to więc osoba co do której można być pewnym o ukończenie projektu w jak najwyższych z możliwych standardów.